Putin, Striełkow i szósta kolumna

Igor StriełkowIgor Striełkow żyje i ma się dobrze. Był zmuszony odejść z DRL i ze wszystkich stanowisk, ponieważ będąc człowiekiem oddanym tylko Ruskiemu Światu nie zgadzał się grać według zasad dyktowanych przez partię „skanalizowania” Noworosji, która poczynając od połowy maja zaczęła przechwytywać inicjatywę w Moskwie. Striełkow stał się śmiertelnie niebezpieczny dla szóstej kolumny. I za pomocą podłych intryg szósta kolumna zdołała przekonać kierownictwo Rosji, by go wycofało.

Od samego początku konfliktu przewidywałem zaciętą walkę pomiędzy patriotami i szóstą kolumną w bitwie o Noworosję. I tak się właśnie stało. Striełkow został symbolem oddolnego nieprzezwyciężonego patriotyzmu. Powróciwszy do władzy, Surkow[1] stał się figurą zupełnie przeciwstawną – uosobieniem оligarchatu, agentury wpływu, kompradorskiej burżuazji i niedobitych resztek jelcynowskiej rodziny, czyli biegunem partii „skanalizowania” (Rosji).

Jednakże Igor Striełkow w żadnym wypadku by nie odszedł, gdyby nie ultimatum: odejdziesz z DRL, to okażemy pomoc w takim zakresie, jaki wystarczy dla SIŁOWEGO PRZEŁOMU. Striełkow został twarzą Rosyjskiej Wiosny, postacią rosyjskiego mitu. Gdyby pomoc przyszła za jego kadencji, stanął by na czele Wielkiej Ofensywy i przebudzenie Narodu byłoby nieodwracalne – nie tylko w Noworosji, ale i w samej Rosji.

Czy wszyscy zauważyli przełom w sytuacji militarnej pod koniec lipca, dokładnie wraz z odejściem Striełkowa?[2] Czy wszyscy pamiętają informację Zacharczenki o przybyciu posiłków (w liczbie) 1200 żołnierzy? Proszę sobie przypomnieć, od jakiego to momentu media junty zaczęły piszczeć o „rosyjskich wojskach”? (Czy dopiero wówczas) Kiedy było przerwane oblężenie Doniecka i Ługańska, i ruszyliśmy na Mariupol?

Równolegle do zbrojnych sukcesów Noworosji nasiliły się ciemne intrygi polityczne. W Moskwie jedni zajmują się realną pomocą, a inni politycznymi technologiami. I porządek obrad jednych i drugich znacznie się różni. Odejście Striełkowa pozbawiło DRL wojskowo-politycznego centrum. A potem zaczęły się destrukcyjne procesy w kierownictwie obydwu Republik Donbasu. Partia „skanalizowania” (Noworosji) uzyskała w efekcie system bardziej plastyczny. To, oczywiście, doprowadziło do sprzecznych deklaracji, w rodzaju mińskiej, a następnie do bardzo dziwnych posunięć Antiufiejewa[3], który rozpoczął rozbijanie tych sił, które stały u początków DRL.

Gdzie Surkow, tam kłamstwa, intrygi, podłość, spojlery[4], symulakry, Kurginiany[5] i upadek. W takim środowisku heroiczne osobowości, takie jak Igor Striełkow, istnieć nie mogą, podobnie zresztą jak w kwasie siarkowym.

Ale nie można winić za wszystko jedynie Surkowa. Jest on częścią rozległej sieci (powstałej w) Rosji w latach 90-tych, proamerykańskiego oligarchatu, liberalistów-reformatorów, agentury wpływu. I posiada sojuszników na wszystkich poziomach rosyjskiej władzy – od Aparatu Rządu[6] do rządu. Istnieją takie grupy, zarówno w łonie sił zbrojnych, jak i pośród służb specjalnych. Czyż w późnych latach 80-tych i w latach 90-tych nie zachęcano do współpracy rosyjskich służb specjalnych z amerykańskimi i europejskimi? Przez długi czas Służbą Wywiadu Zagranicznego[7] kierował gorbaczowiec i zwolennik pieriestrojki Primakow[8], który wywindował na szczyty władzy nie jedną w najwyższym stopniu podejrzaną figurę.

Po zajęciu Krymu cała ta sieć została postawiona w stan gotowości bojowej. Cały szereg bliskich (bardzo!) Putinowi ludzi wystąpił bezpośrednio i otwarcie przeciwko jego zdecydowanemu stanowisku w sprawie Ukrainy i Krymu. A gdy zaczęło się powstanie w Noworosji, wówczas szósta kolumna wywołała w istocie powstanie przeciwko Putinowi. Póki co, jest to powstanie aparatu (państwowego) i aktywny sabotaż. Ale zachęcani przez Zachód agenci szóstej kolumny będą już jawnie wstępować na nowy poziom, prowadząc całą sprawę w kierunku rosyjskiego Majdanu.

Będący twarzą budzącego się Narodu, wierny Putinowi patriota Igor Striełkow stał się w tej sytuacji kością niezgody. Oto i przyczyna jego ultymatywnego odwołania z DRL. Dla Striełkowa najważniejsza była pomoc dla DRL, wystarczająca dla (dokonania) SIŁOWEGO PRZEŁOMU, a Putin był naczelnym wodzem. Odszedł tylko z tych dwóch powodów. Pomoc nadeszła i rozkaz o odejściu wydano. Ale Striełkow – jak ja to rozumiem – nie zamierza siedzieć z założonymi rękami, lecz zamierza kontynuować swoją walkę o Rosję i Ruski Świat, którą zaczął nie od dziś, i którą prowadził na frontach Bośni, Naddniestrza, Czeczenii, Krymu i Donbasu, a także w szeregach FSB Federacji Rosyjskiej, gdzie w randze pułkownika służył 16 lat. Są przecież tacy, którzy służą ze strachu i są tacy, którzy robią to z wyższych pobudek. Striełkow służył powodowany sumieniem, jest wojownikiem (swojego) sumienia. Służy Rosji zarówno jako Idei, jak i jako Historii; służy zarówno Narodowi, jak i Imperium.

Widzimy po jego ustąpieniu dwie tendencje w Noworosji:

1. nadeszła pomoc obiecana mu w zamian za odejście (rozpoczęło się Natarcie)

2. partia „skanalizowania” (Noworosji) zaczęła się zachowywać w Noworosji jak u siebie w domu, nie napotykając już oporu nieprzezwyciężonego patrioty Striełkowa i оpierających się na nim donieckich rewolucjonistów pierwszej fali.

I w takiej sytuacji rozpoczęły się rozmowy w sprawie pokoju. Poroszenko powodował się obawą przed oczywistą już klęską operacji wojskowej (ATO) i niemalże dokonanym pogromem (wojsk ukraińskich). Lecz w zamian za obietnicę cofnięcia sankcji lub wstrzymania kolejnej ich fali, rosyjska partia „skanalizowania” (Noworosji) pośpieszyła na pomoc juncie, postawionej dzięki wojennym sukcesom Noworosji na krawędzi przepaści. Pisklęta z Primakowego gniazda spróbowały poddać Noworosję w czasie tajnych rozmów z CFR[9] w Finlandii. Był to w istocie bezpośredni sabotaż patriotycznych decyzji Putina.

W samej Rosji liberalne sieci wzmagają prześladowania patriotów: demonizują ich, oczerniają, pomawiają, obrzucają błotem, oskarżają o „faszyzm” i wszystkie grzechy śmiertelne. Jednym z głównych celów (tego ataku) stał się, naturalnie, Igor Striełkow.

Wchodzimy w bardzo trudny okres: „kanalizując” Noworosję, szósta kolumna przygotowuje obalenie Putina. Owszem, jest on silny i zdecydowany, lecz elita polityczna w Rosji zbudowana na przełomie lat 80-tych i 90-tych składa się prawie w całości z liberałów, zachodniaków i, w zasadzie, nacjonalistów-zdrajców. To skorumpowane środowisko rozłożyło, zmieliło, zdemoralizowało nawet tych przestawicieli struktur wojskowych, którzy doszli do władzy wraz z Putinem. W jaki sposób? Widzimy to na przykładzie Noworosji: najpierw angażują się w sprawę technolodzy polityczni, a potem zaczynają się intrygi, starcia, przekupstwo, oszustwa i „wpuszczanie w kanał”.

Tracąc Noworosję, tracimy też Krym – bez względu na to, co by nam nie naobiecywał Zachód za pośrednictwem sieci swoich agentów wpływu. I najważniejsze: tracimy Rosyjską Ideę, zawodzimy oczekiwania Narodu Rosyjskiego, który zaczął się budzić, zwierać się wewnętrznie i odzyskiwać wiarę w siebie. Utrata Noworosji nie opóźni uderzenia na Rosję. Znowu powracamy do punktu krytycznego, podobnego do Wielkiej Smuty czy do buntów 1917 roku. I znowu – jak to często w rosyjskiej historii bywa – Władca oderwany od Narodu, otoczony jest przez zdradziecką elitę, nienawidzącą i tego Narodu, i jego samego, i rozgrywającą bardzo podle tę swoją opozycję.

Wszystkie rozmowy o „sprytnym planie” (Putina)[10], to naiwne marzenia. Putinowi jest teraz bardzo ciężko. Nie zdecydował się on postawić na Naród i podążyć w narzuconej mu przez Zachód wojnie do zwycięskiego końca (który był tak blisko!). Ale ta jego elita (szósta kolumna) w jawny sposób go sprzedaje. Za osobistym oddaniem (dla prezydenta) czai się oziębła i służąca tylko kapitałowi agentura wpływu – „szpiedzy Putina”. W Biblii jest powiedziane: „gdzie skarb wasz, tam i serce wasze”. Ich skarb jest w rajach podatkowych i w zagranicznych bankach, i tam też – na Zachodzie – są ich rodziny i ich wille. Dlatego ich lojalność jest fałszywa i interesowna. Oni mają w ogóle innego boga: Mamona i Lewiatana.

Tylko Naród może być realnym wsparciem Władcy w krytycznej sytuacji. Naród i jego patriotyczna awangarda. A imię tej naszej awangardy – Igor Striełkow.

Nie potrzebujemy rozejmu, potrzebujemy wyzwolenia całej Noworosji. Potrzebujemy położenia kresu neonazistowskiemu bezprawiu junty. Minął już czas fałszywego patriotyzmu „na zamówienie” w duchu Seligerów i „naszistów”[11]. Nam jest potrzebna prawdziwa Konserwatywna Rewolucja, a przebiegnie ona o wiele bardziej miękko i sprawnie, jeżeli będzie to Rewolucja odgórna.

Aleksander Dugin

Opr. i tłum. – Grzegorz Grabowski

Tekst oryginalny: http://vk.com/wall18631635_4010 (06.09.2014).

Przypisy tłumacza:

[1] – Władysław Juriewicz Surkow – wł. Asłanbek Surkow, syn Czeczeńca Andarbeka Daniłbekowicza Dudajewa vel Jurija Dudajewa i Rosjanki Zoi Surkowej, od 20.09.2013 r. doradca prezydenta Rosji ds. współpracy społeczno-gospodarczej z państwami WNP, Abchazją i Południową Osetią, a wcześniej dwukrotny wicepremier w rządach W. Putina i D. Miedwiediewa oraz zastępca szefa Administracji Prezydenta FR.

[2] – Oficjalnie dymisja I. Striełkowa została ogłoszona 14.08.2014 r. – zob.: Kontrnatarcie Striełkowa http://polski.blog.ru/214280051.html (25.08.2014).

[3] – Włodzimierz Juriewicz Antiufiejew – od 10.07.2014 r. wicepremier DRL ds. współpracy z organami ścigania w rządzie (odwołanych niedługo potem) Borodaja/Striełkowa, były minister bezpieczeństwa państwowego Naddniestrzańskiej Republiki Mołdawskiej, weteran służb specjalnych ZSRR i Rosji w randze generała-porucznika. Według Wikipedii.ru został on przysłany z Moskwy w celu „wzmocnienia rosyjskiej kontroli nad ruchem separatystycznym”, a zdaniem komentatora TVN24.pl „Pojawienie się gen. Antiufiejewa w Doniecku oznacza, że Rosja konsekwentnie realizuje scenariusz „zamrożenia” konfliktu na południowym wschodzie Ukrainy. Chce tu utrzymać i utrwalić wojskową enklawę na wzór Naddniestrza: pod pełną kontrolą rosyjskich służb specjalnych.” – zob.: G. Kuczyński, Własne KGB i „Beria z Naddniestrza”. Już wiadomo, co Rosja planuje w Donbasie?
http://www.tvn24.pl/wiadomosci-ze-swiata,2/wlasne-kgb-i-beria-z-naddniestrza-juz-wiadomo-co-rosja-planuje-w-donbasie,451803.html (21.07.2014).

[4] – Spojler (ros. спойлер) – pojedynczy kandydat lub partia nie mający szans wygrać w wyborach, ale odbierający część głosów innemu kandydatowi lub partii z podobnym programem i zwiększający tym samym szanse na zwycięstwo kandydata lub partii o programie zupełnie przeciwstawnym.

[5] – Siergiej Erwandowicz Kurginian – zob. przypis nr 4 pod tekstem: Czy Putinowi jest z nami po drodze? http://polski.blog.ru/158468515.html (22.07.2012).

[6] – Aparat Rządu Federacji Rosyjskiej (ros. Аппарат Правительства, AП) – organ państwowy wspomagający działalność rządu Rosji i premiera Rosji oraz zabezpieczający kontrolowanie przestrzegania decyzji przyjętych przez rząd. W. Surkow był szefem AR w l. 2012-2013.

[7] – Służba Wywiadu Zagranicznego (ros. Служба внешней разведки, СВР), na której czele Eugeniusz Primakow stał w l. 1991-1996, została utworzona jeszcze za kadencji prezydenta ZSRR Gorbaczowa przez prezydenta Rosji Jelcyna na bazie dwóch swoich poprzedniczek: służby wywiadu zagranicznego KGB ZSRR (zwanej Pierwszym Zarządem Głównym KGB) i Centralnej Służby Wywiadu ZSRR, na których czele Primakow stał w okresie: 30.09-26.12.1991 r. Jednakże, jak czytamy w Wikipedii.ru, „Zgodnie z oficjalną wersją SWZ, na mocy dekretu Prezydenta Rosji Borysa Jelcyna z 18 grudnia 1991 roku nie stworzono zupełnie nowej służby specjalnej nowej Rosji, lecz Centralna Służba Wywiadu ZSRR została jedynie „przemianowana w Służbę Wywiadu Zagranicznego Rosji”.” – zob.: Официальный взгляд СВР на историю службы в период распада СССР и возникновения современной РФ (Oficjalny pogląd SWZ na historię służby w okresie rozpadu ZSRR i powstawania współczesnej Rosji) http://svr.gov.ru/history/stage12.htm (b.d.).

[8] – Ojcem Eugeniusza Finkelsteina vel Eugeniusza Maksymowicza Primakowa był – według Wikipedii – Ukrainiec, a matką rosyjska Żydówka, Anna Jakowlewna Kirschenblatt, która wychowała syna u swojej rodziny w Tbilisi. Jak pisze Andreas R. Fahrner (Die Rolle der russischen Streitkräfte im politischen System der Russischen Föderation – Rola rosyjskich sił zbrojnych w systemie politycznym Federacji Rosyjskiej, Wyd. Peter Lang, Frankfurt n/Menem-Wiedeń 1999, s. 249), „minister spraw zagranicznych Federacji Rosyjskiej Primakow urodził się 29.10.29 w Kijowie jako Eugeniusz M. Finkelstein, ale zmienił nazwisko na Primakow”. Tygodnik „Stern” utrzymuje („Schleichender Umsturz” – „Pełzający przewrót”, nr 38/1998), że w czasach stalinowskich nazwisko Finkelstein nie było odpowiednie dla młodego człowieka z ambicjami, gdyż kojarzyło się z usuniętym w 1939 r. przez Stalina ministrem spraw zagranicznych i zwolennikiem współpracy z Zachodem, Meirem Wallach-Finkelsteinem vel Maksymem Litwinowem (1876-1951), którego wszyscy współpracownicy zostali aresztowani. Matka Primakowa wyszła po raz drugi za mąż za Ormianina (ojciec Finkelsteina-Primakowa zmarł podobno po dwóch latach małżeństwa) i dlatego – jak podaje „Stern” – jej syn zmuszony był przybrać nowe, swojsko brzmiące nazwisko, pochodzące od ukraińskiego słowa „primak”, stosowanego również na określenie pasierba. Autorzy artykułu pt. „Rußland: Primakows Vergangenheit und Zukunft” – „Rosja: przeszłość i przyszłość Primakowa” (tygodnik „Die Junge Freiheit”, 18.09.1998) nazywają go „pierwszym żydowskim premierem Rosji” i trzecim jej mistrem spraw zagranicznych, który zmienił nazwisko (dwaj pierwsi, to Bronstein-Trocki i Wallach-Litwinow). Z chwilą mianowania Primakowa na stanowisko szefa MSZ (1996), Rosja zaczęła odchodzić od atlantyzmu w kierunku wielowektorowej polityki zagranicznej.

[9] – Rada Stosunków Międzynarodowych (ang. Council on Foreign Relations, CFR) – najbardziej wpływowa organizacja amerykańska zajmująca się sprawami międzynarodowymi i polityką zagraniczną USA, założona w 1921 r. m.in. przez Paula Warburga, potomka starej rodziny żydowskich bankierów z Hamburga, autora koncepcji tzw. Systemu Rezerwy Federalnej USA (który ubezwłasnowolnił społeczeństwo amerykańskie pod względem finansowym i uzależnił je od polityczno-gospodarczych decyzji grupki bankierów), człowieka uważanego do dzisiaj przez Rosjan za jednego z najważniejszych członków „społeczności międzynarodowego kapitału”, która co najmniej od początku XX w. dążyła do „zniszczenia samodzierżawnej prawosławnej Rosji” oraz „ustanowienia swojej światowej hegemonii i stworzenia świata jednobiegunowego”.

[10] – Zob.: Хитрый план Путина (Sprytny plan Putina) http://zlobnig-v-2.livejournal.com/509318.html (30.08.2014). Jest to przedruk artykułu Marata Gelmana, noszącego pierwotnie tytuł „Plan wojenny Kremla”. Autor jest synem Aleksandra Izaakowicza Gelmana, członka Rady Społecznej Rosyjskiego Kongresu Żydowskiego (RKŻ, ros. REK, ang. RJC). Co ciekawe, zmarły w 2013 r. Borys Abramowicz Bieriezowski był synem Anny Aleksandrowny Gelman. M. Gelman jest wymieniany przez Dugina jako jeden z nadzorujących w ekipie Putina „stosunki z Ukrainą”, natomiast B. Bieriezowski był bliskim współpracownikiem prezydenta Jelcyna.

[11] – „Seliger” – forum młodzieży odbywające się od 2005 r. na jeziorze Seliger w obwodzie twerskim, w pobliżu miasta Оstaszków (370 km od Moskwy), organizowane przez Federalną Agencję ds. Młodzieży, a do 2008 r. przez ruch młodzieżowy „Nasi”, utworzony w lutym 2005 r. przez administrację prezydenta Putina, kierowaną wówczas przez Dymitra Miedwiediewa.

Źródło: http://polski.blog.ru/214548531.html (08.09.2014).